1 2
22-3 20:10:59 Robert Ł. 22 III 2015 Ewangelicki kościół św. Trójcy – pasyjny występ dwóch zespołów - Chóru Parafialnego oraz chóru Vox Gaudii bezpośrednio wpisany w nabożeństwo liturgiczne, w jego zakończenie. Ładne uzupełnienie i dopełnienie niedzielnej liturgii. Tym razem było to jednak tło dla żywego Słowa , które popłynęło z kazalnicy świątyni wygłoszone przez pastora P. Gasia, skłaniające do nie dającej się łatwo odsunąć głębszej refleksji i przemyśleń wobec zadanych pytań. Po raz kolejny można się przekonać jak znacząca jest rola Ducha w Słowie … i Muzyce. Jeszcze tego samego dnia... wieczorem b. ładne wykonanie 3 sonat – I – D-Dur op.12, VI A-Dur op.30 i IX A-Dur „Kreuzerowskiej” L.van Beethovena w Kościele Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym /P. Rudziński, M.Herbowski/ . Koncert w nawie bocznej o wystroju idealnie komponującym się z romantycznym duchem kameralnych utworów na skrzypce i fortepian. Ładne uchwycenie we wzajemnej proporcji przestrzeni, koloru wnętrza, pięknej muzyki, obrazów, i odpowiednio dobranego oświetlenia. W skrócie...mała forma... a w swej pełni - urokliwa.
15-3 9:27:37 Robert Ł. 15 III 2015 Koncert „Crucem Tuam Adoramus” - Warszawskiego Chóru Międzyuczelnianego z towarzyszeniem dźwięków marimby /A. Gołachowski/ - w Bazylice św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Spotkanie z muzyką prawdziwie sakralną... w pięknym wnętrzu Bazyliki. Wprowadzenie do wydarzenia przez kapłana tejże parafii. Sam koncert licznego chóru - b. delikatny ale i wzbogacający śpiew , nastrój wybitnie kontemplacyjny - stosowny do okresu liturgicznego. Dźwięk marimby wybitnie pogłębiał ten nastrój. Między poszczególnymi utworami wpleciona opowieść o figurze Chrystusa niosącego Krzyż przed fasadą kościoła - w ujęciu historyka sztuki. Wydarzenie ładnie skomponowane, liryczne... pozwalające nadać sens... chmurnemu dniu marcowego przedwiośnia. Wstęp wolny.
5-3 17:25:41 Robert Ł. 2 III 2015 Sala wielka UMFC – „Koncert Polskiej Liryki Wokalnej XIX w.” Utwory M.Ogińskiego, S,Moniuszki, S. Niewiadomskiego w wersji francuskiej i polskiej, z towarzyszeniem klawesynu, fortepianu, organów... Udany - 3 częściowy - przegląd możliwości wokalnych studentów tej uczelni... po kolej prezentujących poszczególne utwory... W pamięci ładnym wspomnieniem zapisały się... B. Jop (sopran) „Fallait-il me guerir”; A.Szostek (sopran) „Doux souvenir”; J. Ołów (mezzosopran) „Kurhanek Maryli”; A. Krasińska „Bolero”; M. Przygoński (baryton) „Tylem wytrwał, tylem wycierpiałem”; T. Troyanowskaya (sopran) „Modlitwa – O władco świata”, „O Deus”, i na koniec oczywiście niezapomniana już z poprzednich występów - Aleksandra Świderek (sopran) „Si j'etais petit oiseau” - w uroczej króciutkiej formie. Głosy te , ale i niektóre pozostałe - zaprezentowane … w kolejności... zdały się dobrą podstawą pod tworzenie rozbudowanych kompozycji artystycznych. Tym razem szczęśliwie... nie byłem daleko od sceny. Ładny wieczór. Sala mocno wypełniona. Wstęp wolny.
2-3 13:58:12 Robert Ł. 27 II 2015 Referat dr Bożeny Józefów „Próba rekonstrukcji tradycyjnego oglądu świata,
wedle wyników badań etnograficznych przeprowadzonych wśród mieszkańców Nadbuża” w IAE PAN. Piękne wydarzenie... Z jednej strony fakt zachowania tradycyjnych, etnicznych form identyfikacji Znaku w rzeczywistości … aż po chwile obecną … zdawał się być zaskakujący. Z drugiej formy te, wbrew potocznemu poglądowi wcale nie są „stygmatem przeszłości”... są atrybutem „pozaczasowym”, odtwarzającym się przez tysiąclecia... w strukturach Znaku w odniesieniu do Czasu nielinearnego. Nie tylko sama opowieść o tamtym „odchodzącym” świecie znad Buga... była uroczym przywołaniem wschodniej wrażliwości... ale i autorka prac... z tamtego terenu swoją osobowością, znakomicie przybliżała to tradycyjne podejście do biegu rzeczy. Uważna rekonstrukcja... logiki świata , którego punkt odniesienia... jest położony gdzie indziej... niż te w które uwikłany jest mit współczesności. Urocze spotkanie....
24-2 21:27:24 Robert Ł. 24 II 2015 Koncert studentów kameralistyki UMFC. Można uznać, że są to dopiero wprawki osób zdobywających dopiero konieczne szlify – w dużym stopniu rzutuje to np. na dobór repertuaru ... Ale warto spojrzeć na wydarzenie... które ma szansę odbywać się w miesięcznym cyklu... jako na sposób spędzenia wieczoru... I jest to jak sądzę daleko pożyteczniejsze od przyswajania np. zalewu propagandy z TV, choćby w postaci reklam. Większość wieczoru... muzyka „płynęła sobie” - tworząc tło... dla układających się w jej rytm myśli... Utwory Brahmsa, Mahlera... na Kwartet fortepianowy... ale i zdarzyło się coś, co objawiło pewne odkrycie: „Opatrzność obdarzyła kobietę głosem... nade wszystko dla śpiewu” - to była właśnie myśl... która się narodziła przy wsłuchaniu się w sopran Alicji Krasińskiej... czy mezzosopran Justyny Ołów. To już nie było jedynie... „płynięcie przyjaznej muzycznej fali”... Śpiew w chwili szczególnej pięknie zogniskował uwagę... nie pozwolił być obojętnym.... Być może kiedyś i kameralna sala, zostanie przybudowana zgodnie z kanonem klasycznego piękna, wzmacniając starania przyszłych artystów. Wstęp wolny.
16-2 23:38:34 Robert Ł. 16 II 2015 Wydarzenie niezwykłe... Aż trudno uwierzyć, że tak młodzi muzycy i wokaliści pod kierownictwem muzycznym Lilianny Stawarz mogli się podjąć w sposób tak udany wystawienia koncertowej wersji opery 'Rodelinda' – G.F. Haendla z roku 1725 w sali UMFC . Sama treść uroczyście wykonanej w ładnych kreacjach opery, w skomplikowanym zawikłaniu fabuły w emocjonalne zakręty... i dość miakiawelistyczne odniesienia etyczne … pozwalała dostrzec jak bardzo inny był świat Europy przedrewolucyjnej. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze... i słuchacze odetchnęli z ulgą. Wspaniały , niezwykle silny głos Aleksandry Świderek (sopran) – jako Rodelindy i zupełnie nieoczekiwany o znacznych możliwościach Kacpra Szelążka (kontratenor) jako Bertrarido , niezwykły urok Magdaleny Czerwińskiej w roki Eduige, uznanie dla pozostałych solistów, piękna gra zespołu Gradus ad Parnassum i studentów UMFC uczyniło to niespełna 3 godzinne pełne piękna wydarzenie silnie poruszającym emocjonalnie. Odczucie zmienionej lokalizacji czasoprzestrzennej ze zmienionym upływem czasu … w otoczeniu gdzieś za murem ...prozaicznego XXI w. miasta. Sala prawie wypełniona do ostatniego miejsca. Wstęp wolny.
16-2 23:37:29 Robert Ł. 13 II 2015 Bardzo specjalistyczny, metodologiczny ale i o interdyscyplinarnym znaczeniu referat w IAE PAN autorstwa Pana Tomasza Herbicha „Od Aleksandrii do Berenike:
Wybrane aspekty badań archeologiczno-geofizycznych w Egipcie”. Autor od 15 lat stale, (a i z doświadczeniem wcześniejszym) prowadzi badania poszukiwawcze na terenie egipskich starożytności...a ściśle rzecz biorąc nad tym co znajduje się głębiej pod ziemią... przy pomocy urządzeń elektrooporowych z użyciem 2 technik. W ten sposób dokonano już wielu odkryć innymi metodami dotąd niedostępnych, nawet w terenach zdawałoby się … przekopanych od dawien dawna . W tej dziedzinie wkład polski ma swą wagę światową. Doświadczenie prelegenta było dla mnie nieocenione. M.in mimo ostatnich odkryć w Tell el Farcha (właśnie polskich) ogólny egiptologiczny schemat kreowania się zrębów cywilizacji pozostaje wciąż aktualny.
9-2 0:18:57 Robert Ł. 8 II 2015 Koncert na zakończenie XIII Forum „Muzyka dawna na UMFC – 'Między Warszawą a Wiedniem'”. Miły wieczór... z urozmaiconym repertuarem , niekiedy bardzo ładnymi wykonaniami ... i przepięknym finałem z utworem 'Passacaglia' Georga Muffata. Tym razem nie miałem możliwości wcześniejszego zarezerwowania miejsca... ale pojechałem mimo to. I warto było. Jak to mówią podobno w Krakowie... „ Gdy niedziela - rano msza, potem obiad, wieczorem koncert”... i to tym razem pięknie się sprawdzało.... Tak uroczy koniec dnia... słuchacze zawdzięczali przede wszystkim wielkiemu serdecznemu uczuciu do muzyki dawnej... Pani Agaty Sapiechy... jej wielkiemu zaangażowaniu , pięknej grze... oraz prowadzeniu dużego już grona młodych muzyków. W pamięci pozostało również wspomnienie „Bravade' Jacoba van Eycka – na flet podłużny - w wykonaniu Justyny Knapczyk , zjawiskowa 'Serenade a cinque' Heinricha von Bibera – w wykonaniu Elwiry Janasik /mezzosopran/ oraz całego zespołu... i jej również 'Lamento d'Arianna' Claudio Montiverdiego... oraz zupełnie nieoczekiwane porywające wykonanie utworu T.Baltzera „Balshar's Division on a Ground” na skrzypce i klawesyn. Sala koncertowa prawie pełna. Wstęp wolny.
2-2 6:02:11 Robert Ł. 31-I – 1-II 2015 Seria 3 koncertów … kolęd anglikańskich i polskich w Kościele Ewangelicko Reformowanym, muzyki Dawnej w wykonaniu 'Barock Akademie' w Gmunden (Austria) w Sali Koncertowej UMFC , oraz muzyki inspirowanej kolędami w Kościele św. Klemensa w Warszawie. Obiecałem sobie opisywać pokrótce w tym miejscu wydarzenia szczególnie podnoszące Ducha... tym razem odczucia tego weekendu były mocno niejednoznaczne... np. koncert wykładowców 'Barock Akademie' miał swój urok... który jednak dużo tracił na swej sile... w wielkiej sali na kilkaset osób... i przy współczesnej scenografii. Wydarzenie jako całość... miało jednak charakter uroczysty. Sala prawie w całości wypełniona... do ostatniego miejsca . Obrazuje to... niekiedy objawiającą się ludzką potrzebę … przeniesienia w czasie. Pouczających refleksji z tych dni... naprawdę wiele... ale... pozostańmy na odnotowaniu tych wydarzeń.
22-1 19:28:14 Robert Ł. 19 I 2015 2 koncert na UMFC w serii „Kameralistyka znana i
lubiana”... I znowu trafiony... Ładne wykonanie Divertimento B-dur W.A.Mozarta … i piękne utworów, w opracowaniu L. van Beethovena, „God save the King !”, „Charlie is my darling” „Auld lang Syne” i inne … z cudownym sopranem wokalistek A. Szostek i mezzosopranem J. Ołów ... z towarzyszeniem barytonu i bas-barytonu oraz trio smyczkowo -fortepianowego . Potem ładne wykonanie 1 części II Kwartetu
fortepianowego A-dur J. Brahmsa … i to było dobre... w przebiegu tego wieczoru...
18-1 21:37:51 Robert Ł. 18 I 2015 Sala koncertowa UMFC na ul. Okólnik . „Przeboje muzyki kameralnej” w wykonaniu studenckich zespołów kameralnych. To miejsce żyje muzyką... Wiele jest koncertów zupełnie otwartych... Ale wydarzenia muzyczne są baaardzo różne... od takich bardziej godnych polecenia... do takich zupełnie nie... Ryzyko zawsze jest duże... Tym razem był to w większości wykonań piękny wieczór... Ładne wykonania”Trio londyńskiego” J. Haydna, „Kwartetu smyczkowego c-moll” L. van Beethovena , czy „Kwartetu smyczkowego B – dur” W.A. Mozarta... pozostawiły dobre wspomnienie... Ale nie tylko dawna klasyka... bo choć klasyczna muzyka moderny, nie mówiąc o czasach późniejszych potrafi każdego zrazić … to tym razem można było przeżyć wielką niespodziankę … prawie że „rockowe” wykonanie dzieł M. Kuski rocznik 1992 „Introduction” i „e-fast” na... 4 wiolonczele... było prawdziwie porywające. Sala prawie pełna... kilkaset osób przeżyło chwile, które stracone nie były ... Wstęp wolny.
24-12 0:37:22 Robert Ł. 17 XII 2014 „Kołysanki Maryi Panny” w Maz. Inst. Kult. u. Elektoralna. Melancholijny, nastrojowy wieczór z muzyką sakralną w twórczości dawnych mistrzów m.in. J.S.Bacha, H.Wolfa, F.Schuberta , J.Bramsa, F. Chopina … w językowo oryginalnych wykonaniach studentów Wydziału Wokalno – Aktorskiego UMFC, z towarzyszeniem klawesynu, fortepianu i violi la gamba. . Program nastrojem stosowny do przedświątecznego czasu. Wyraźnie wyjawiło się pytanie... na ile twórczość zagranicznych kompozytorów powinna być transkrybowana na język rodzimy dla wykonawców... na ile warto zachować język oryginału ? W pamięci pozostało... b. ładne fortepianowe wykonanie scherzo h-moll F. Chopina w wykonaniu P. Kozłowskiego, oraz b. ciekawie brzmiący mezzosopran M.Miki w wykonaniu 'Schlafe, main Liebster'.
15-12 19:37:56 Robert Ł. 14 XII 2014 Jeszcze tego samego niezwykle bogatego w wydarzenia dnia... nie śpiesząc się zdążyłem na koncert zespołu Muzyki Dawnej „AULOS” z Białegostoku … w Muzeum Narodowym. Ostatni już z cyklu „Muzyka dawna – spotkajmy się!”... jakie odbyły się w tym miejscu. Muzyka hiszpańskich trubadurów z XIII i XIV w. Największą osobliwością tego koncertu pięknych kobiecych głosów i oryginalnych instrumentów... było zjawisko... pozaczasowości... Jakby czas stanął w miejscu... a koncert mógł... trwać i trwać... podtrzymując tą urokliwą chwilę... Prawdopodobnie tu skutek... formy wielogłosowej wykonań, mieniącej się od niespodzianek . To dlatego słuchacze jeszcze długo po głównym występie... wcale nie chcieli się rozstać... z grupą AULOS. Poza wszystkim... wydarzenie to było też pięknie i celnie skomponowane.
15-12 19:37:18 Robert Ł. 14 XII 2014 Bardzo oryginalny musical „Ein Kind und ein Konig” (Weihnachtmusical) … odegrany przez dzieci, z udziałem chóru dorosłych, i zespołu kameralnego ... z kręgu społeczności niemieckiej w Warszawie... dla wszystkich zainteresowanych... Kościół św. Trójcy... Urocze i rozbudowane... o wiele elementów przedstawienie, czerpiące inspirację... z różnych form obecnie żywej kultury... zwieńczone na koniec wspólnym śpiewem ponadczasowej pieśni „Stille Nacht! Heilige Nacht! ” . To również piękna forma pożegnania... pastora W. Prackiego. który odchodził z dniem dzisiejszym do innych zadań. Wielkie dzięki dla organizatorów.
15-12 19:36:15 Robert Ł. 11 XII 2014 Pośród dotkliwych trosk życia codziennego, w tutejszych okolicznościach ustroju życia społecznego … w czas przedzimia - wiele sprzyja ... zamknięciu.... Odpadnięciu... Trzeba pewnego wysiłku, by się z tego... czysto przy użyciu wysiłku świadomości... otrząsnąć... Jakby własną ręką wyciągnąć się z prokurowanej przez świat zapaści... Warto... Tak trafiłem... na koncert „Pod dachami Paryża” - trio Małachowska/Kopietz/Małachowski ... w nieodległym Domu kultury ... Lekkie zaskoczenie... średnia wieku... nabitej prawie maksymalnie sali ... „co najmniej 65 lat”... Muzyka francuska... akordeonowa- fortepianowa typowa dla ulic Paryża... i lat 1920 – 55... U nas może nawet później... czarne stroje muzyków... okulary o grubych oprawkach..... przeniesienie w czasie... do klasycznej epoki 'noir'. Jeśli do tego dodać... aurę późnej jesieni... ciemność wieczoru... , chłód na zewnątrz... nie najlepsze samopoczucie..., to będzie uchwytnym... jak elementy te ze sobą korespondowały... To był koncert w zwykłym domu kultury... ale przywołał czas... który okazał się całkiem na miejscu i teraz ... z pięknie zagranym finałem … motywem z filmu „Amelia” na 2 akordeony i fortepian... potrafił nieoczekiwanie odmienić stan ducha... tak... że wyjście w ciemność... było już całkiem inne... niż te towarzyszące wyjściu z domu... Rola sztuki (prawdziwej sztuki) w ludzkim życiu... bywa niezwykła... I niekiedy warto stawić czoła siłom inercji...
6-12 20:58:33 Robert Ł. 5 XII 2014 – Koncert z okazji „Dnia św. Łucji – szwedzkiego święta światła” w parafii św. Trójcy przy ul Królewskiej. Występ Chóru Young Cathedral Voices z Katedry w Uppsali , Chóru Dziecięcego i chóru parafialnego Vox Gaudii . Sposób doświetlenia świątyni, harmonijnie skomponowane wszystkie elementy wydarzenia, niezwykle celne, trafne ze wszech miar Słowo pastora P. Gasia, już po wydarzeniach muzycznych, jak i końcowa modlitwa, w językach różnych - świadomych swej tradycji narodów, niosąca to samo przesłanie, ... wszystko to złożyło się ... na ów podziw jaki towarzyszył mi przy końcu całej uroczystości. Niezwykły klimat... i dostojeństwo... Miłe też wspomnienie... kultury miejsca pracy zawodowej
1-12 0:28:32 Robert Ł. 30 XI 2014 Muzeum w Wilanowie. Koncert muzyki dawnej „Sacrum i wirtuozeria w muzyce Seicento” w wykonaniu zespołu „Il Tempo” . Tym razem trzeba było pokonać... „wewnętrzne siły oporu”. Na zewnątrz zimnica i wiatr... Ciemne już prawie zimowe późne popołudnie... a do Wilanowa...tak daleko... jeszcze z przesiadką... Ale … Opatrzności dziękować... prawie nie stałem na przystanku w żadną stronę... Komunikacja „jak złoto”... Sam Pałac pięknie oświetlony... i cudowne wnętrze kameralnej Sali koncertowej. Utwory barokowe z XVII i XVIII w. na tak osobliwe instrumenty jak np. teorba, pozytyw, czy viola da gamba. To też był barok, ale w całości … doskonałe wrażenie … medytacyjne, kontemplacyjne... w żadnej z części nużące ... na koniec zaś wręcz pełen uniesienia przy improwizacji skrzypiec....w wykonaniu p. Agaty Sapiehy. Ciekawe też brzmienie osobliwej bardzo teorby, w wykonaniu Jana Cizmara (z Czech). Przeniesienie się w czasie i przestrzeni... pełne Uroku z odległej epoki.
1-12 0:25:49 Robert Ł. 29 XI 2014 Koncert muzyki barokowej „Bednarska Baroque” w Kościele Ewangelicko – Reformowanym w Al. Solidarności. Już samo miejsce jest dla Warszawy bardzo szczególne... Osobliwa nisza przeszłości. Tym razem okazało się... jak jednak ważna dla odbioru jest sfera ...wizualna. Jako że zupełnie nie spodziewałem się... tak znacznej ilości słuchaczy... trafiła mi się … nawa boczna. Wielka to strata... ale.... Sam koncert ładny. Wykonania utworów H. Schultza psalmu „Alleluja ! Lobet den Herren” i Johanna Bacha „Unser Leben ist ein Schatten” … w wykonaniu m.in. chóru ZPSM im. F. Chopina i orkiestry „C.M. Bednarska” … miejscami porywające... Dla polskiego słuchacza nawykłego do recepcji mowy niemieckiej z ogłupiających na dłuższą metę propagandowych filmów wojennych brzmienie niemczyzny , jako pieśni, ale i poezji... może być realnie odkrywcze, i tej wartości pominąć. Wtedy brzmi ona pięknie. Natomiast późniejsze 3 kantaty J.S. Bacha miały fragmenty cenne, ale i … też takie o tonacji tak wypłaszczonej , łagodnej i falującej... co typowe dla baroku, że trzeba było się bronić przed ...zbytnim ukojeniem. Wydarzenie w całości zaś... wartościowe dla wszystkich.
25-11 16:51:06 Robert Ł. 24 XI 2014 ... niespodziewanie dotarła do mnie informacja... że w mojej
dawnej uczelni... w odnowionym i wypiękniałym już BUW-ie (choć teraz to już nie BUW)... odbędzie się koncert chóru UW. (wstęp wolny)... Pojechałem tam... bez specjalnych oczekiwań... Repertuar mnie nie specjalnie przekonywał ... Może po prostu... chciałem korzystając z pretekstu odwiedzić ... "znajome kąty"... Piękna aula... Zaskakująco duża liczba młodzieży... Niespodziewanie liczny chór... w pięknych galowych kreacjach... To wszystko już tworzyło... 'świąteczną atmosferę". Jeśli chodzi o wykonania to zwracał uwagę śpiew wielogłosowy, przestrzennie podzielony na strefy... Było to b. ciekawe... Utwór który bym wyróżnił... to chyba "Vulnerasti cor deum" M. Bembinowa.... Ale najbardziej zaskakująca i transformująca atmosferę... była końcowa opowieść dyrygentki Iriny Bogdanovich ... z ekspedycji chóru warszawskiego do dalekiej Korei... wraz ze slajdami, anegnotami, etc. Było w tym ...niespodziewane radosne odprężenie... które zwrotnie oddziałało na .... wrażenie całego koncertu... Urocze... I tak całkowicie niespodziewanie... wychodząc z tego wydarzenia... choć był to już późny wieczór... miałem wrażenie... że dzień mógłby się dopiero rozpocząć.... a sam chór... znajduje się na dobrej drodze... ku artystycznej przyszłości....
23-11 23:46:07 Robert Ł. 22 XI 2014 Koncert „Oskar Kolberg – Polak z wyboru” w Kościele św. Trójcy przy ul Królewskiej. (Koncert poprzedzony seminarium, o tym samym tytule - z udziałem pracowników naukowych z Polski i Niemiec). Wydarzenie o niepowszednim klimacie. Sakralna , ale i nie tylko - słowiańska muzyka ludowa (wg zapisów Kolberga) w przestrzeni kościoła św. Trójcy... Pomyślałem... że odnaleźli by się w takiej chwili i KKE („Muzykant”) i WJ (Taraka). Sceneria mocno przyciemniona... poza świecami ołtarza... i lampkami do tekstów. Pieśni słowiańskie w duchu, polskie , z okresu utraty niepodległości... bardzo delikatne. Delikatny też udział... instrumentarium... typowo folkowego. Ładne głosy... dźwięki muzyki... i urokliwy klimat. Dla mnie osobiście … zabrakło może kilku piosenek w języku niemieckim... choćby z rej. Ostpreussen... na pewno znalazło by się takie, utrzymane w podobnym kolorycie... a przywracający kontekst kulturowy przodków... owocujący charakterem pracy znanego etnografa.
22-11 8:01:09 Robert Ł. 19 XI 2014 Udział w znakomicie organizacyjnie przygotowanej Konferencji.... nt. „Gender”... w ośrodku religijnym wyznania... którego wyznawców darzę wielką życzliwością....
Zjawisko to znane mi jest .... z przekazu rozgłośni RM... Pytałem osoby bliskie... czy w ich doświadczeniu... poza ogólną propagandą ... którą można przyjmować lub nie, (trzeba by jeszcze korzystać z TV, prasy etc) ... przelewa się owe zjawisko do np. ośrodków edukacyjnych... i w tym nielicznym co prawda gronie, nie uzyskałem potwierdzenia... Gdy więc pojawiła się możliwość weryfikacji przekazu radiowego... z drugiej niejako strony - propagatorów tej idei, (ale na dobrym poziomie, więc nie propagandzistów), postanowiłem z niej skorzystać.... by wyrobić sobie zdanie... też o możliwym przejaskrawianiu sprawy - jeśliby takie miało miejsce. Wydarzenie niezwykle bogate w późniejsze przemyślenia...
22-11 8:00:00 Robert Ł. 16 XI 2014 - Volkstrauertags 2014" ... Niemiecko-Polski Dzień Żałoby Narodowej w Kościele Garnizonowym... Chcę wyrazić najgłębsze moje podziękowanie... Organizatorom... że uroczystość ta.... mogła się odbyć...
Piękne i głęboko wzruszające.... przy dźwiękach trąbki grającej ..."Ich hatte einem kameraden".
Wydarzenie owocujące wieloma refleksjami....
22-11 7:59:14 Robert Ł. 8 XI 2014 Koncert Laureatów XXII Międzynarodowego Festiwalu Chopinowskiego na Mazowszu w Mazowieckim Instytucie Kultury.
Jakimże było może zdziwienie... gdy się okazało, że to pełnowymiarowy
galowy koncert w stylowej sali .... dla dzieci... ale od lat może 6-7... po 16... ale co więcej... w większości ... z USA, ale też np. Korei, i oczywiście Polski.
Być może więc i z USA ratują się „ucieczką”... przed wewnętrznym wyniszczeniem... Przecież inaczej ... nie można chyba tłumaczyć tego ciekawego fenomenu... Niektóre dzieci były zbyt małe...by zrozumieć sens podróży poprzez tysiące km. do odległego kraju... na kilkuminutowe występy ...Ale dla nich (tj dla ich rodziców) być może ... "Polska to jak
Arka"... do której uciekają przed... duchowym niebezpieczeństwem....
6-11 20:31:09 Robert Ł. 6 XI 2014 Pokaz serialu dokumentalnego w DSH na u. Karowej - "Apokalipsa: pierwsza wojna światowa" – autorstwa Isabelle Clark i Daniel Costelle. 5 częściowy (po 50 min.) film stworzony ze zrekonstruowanych zapisów filmowych z kilku państw biorących udział w tym światowym konflikcie... (choć faktyczną I wojną światową była wojna 7 letnia) . Utworzono film z 500 godzin materiału. Odtworzono kolor , opracowano prędkość wyświetlania, zrekonstruowano dźwięk. Wszystko to robi wielkie wrażenie. Jednak komentarz... jest już opleciony współczesną mitologizacją... Jest to problem produkcji historycznych... Czy odtwarzać Ducha Epoki z czasów gdy wydarzenia miały miejsce wraz z ówczesnym wartościowaniem, zyskując ponadczasową jakość dzieła historycznego, czy też posługiwać się Historią … „ku pocieszeniu sponsorów”... którzy przeznaczą dotację na wielką, bądź co bądź pracę. Tym niemniej sam materiał zdjęciowy , dźwięk... jak i chronologia wydarzeń... bardzo poruszają. Można było zobaczyć...np. młodego W. Churchilla , owego grabarza Imperium Brytyjskiego.
6-11 20:30:32 Robert Ł. 4 XI 2014 Dość ciekawy, choć wyraźnie stronniczy panel „Drogi do Niepodległości” w podziemiach Kościoła Wszystkich Świętych... Przedstawienie animatorów Polskiej Niepodległości.
6-11 20:30:07 Robert Ł. 24 X 2014 „Światowit ze Zbrucza – wiele pytań, mało odpowiedzi”- wykład prof. M.Parczewskiego wraz z późniejszą dyskusją w Inst. Archeol. i Etnol. PAN. Dla mnie swoista kontynuacja niezwykle ciekawych wykładów prof. Kruszewskiego nt. Historii Cywilizacji w których uczestniczyłem w ramach EUTW przed rokiem, czy wykładów prof. Wojciechowskiej sprzed 2 lat, na temat formowania się kanonu Biblijnego. Tym razem niedawne postawienie typowych zdroworosądkowych pytań przez parę młodych naukowców z Ukrainy... zaowocowało podjęciem poważniejszych badań naukowych, nad sprawą zdawałoby się od 150 lat przesądzoną we wszystkich wydawnictwach edukacyjnych. Forma sporu między „imaginacją, a krytyczną pojmowaną możliwością".
21-10 2:16:29 Robert Ł. 19 X 2014 „Tańce barokowej Francji” w cyklu Muzyka Dawna w Wilanowie... Piękna sala muzealna, piękne obrazy na ścianach ... i stylowa dla baroku muzyka salonowa. Jednak najbardziej w pamięci zachował się ów taniec pary młodych wykonawców, w strojach i formie charakterystycznej dla epoki. Jak piękny rozkwitający kwiat. I zaraz pojawiło się pytanie... co było powodem zniszczenia tego świata... eterycznych form - jak piękno wykluwającego się z pąka kwiatu, honorowych pojedynków na szpady, wojen gabinetowych, etc... przez Rewolucję Francuską, z całą jej brutalnością ? Otóż to była sztuka... niczym piękny kwiat, tyleż cudowny … co jednak nietrwały... gdy zapomniano o tym, cementując piękno.. pudrem, perukami, gorsetem... co zakrywało zepsucie, intrygi, syfilis i obłudę, gdy zapomniano... iż kwiat o tyle jest piękny, o ile... zostaje ścięty przed przekwitnieniem... musiało się to tak skończyć. Ale to, co było dane zobaczyć dzisiejszego dnia... to idea piękna w czystej postaci... Wielka wdzięczność dla wykonawców za przybliżenie tamtego klimatu... Wstęp wolny.
17-10 21:27:59 Robert Ł. 17 X 2014 „Requiem” d-moll W.A. Mozarta w wykonaniu Chóru Filharmonii Narodowej oraz Polskiej Orkiestry Radiowej pod dyrekcją J. Maksymiuka, wraz z solistami A. Fafrecką, W. Franek, P. Maciejowskim, K.Bączykiem - w Bazylice św. Krzyża na Krak. Przedm. Po raz kolejny w tym miejscu … „duch Elfów ze świata 'Innego' … spłynął na ziemski padół” . Piękne wykonanie znakomitego dzieła. Tym razem tylko cudem trafiłem na miejsce siedzące z widokiem na wykonawców i całe wydarzenie, nieodzowne do pełnej kontemplacji Piękna dźwięku i obrazu. Świątynia wypełniona słuchaczami. To pierwszy dzień chłodu jesieni... Niełatwo było się wybrać pokonując siły inercji... ale na tą niespełna godzinę... faktycznie dane było trafić do... 'Innego Świata'. Wzruszające dla wszystkich uczestników wydarzenia... łącznie z Artystami. Właściwe miejsce... piękne dzieło, wspaniali wykonawcy. Wstęp Wolny.
12-10 22:09:01 Robert Ł. 12 X 2014 Kilka dni temu
próba wytrzymałości
na warsztatowym koncercie Landesjugendorchester z Nadrenii-Westfalii w auli UMFC. Utwory tzw. moderny z ok. 1910 r. Jeszcze niedawno zupełnie inaczej byłaby określona. Całe szczęście, że to dopiero wprawki b. młodego zespołu. Toż to kiedyś będzie piękna orkiestra... dziś już prawie 100 osobowa, która być może zdobędzie się też na inny repertuar. Tego dnia ... wykonanie sopranistki miało pewien urok.
Dziś zaś kameralny koncert żeńskiego Chóru Ekumenicznego przy kościele Ewangelicko-Reformowanym - „Nulla dies sine linea”. Krótkie formy polskie i zachodnioeuropejskie. Pierwszy raz też byłem w miejscu wykonania
Kościele Środowisk Twórczych na placu Teatralnym. Sympatyczny wieczór.
12-10 22:07:50 Robert Ł. 7 X 2014 Cudowny wieczór w Pałacu w Wilanowie z tańcem 'jiutamai' w
wykonaniu Tokijyo Hanasaki. Może to nie taniec, raczej 'sztuka ruchu'... w której odbiła się w całej wyrazistości i nieskazitelności dusza dawnej Japonii. Dążenie do perfekcji w każdym geście, każdym kroku, spojrzeniu, odsuwanie tego co niepotrzebne, przypadkowe,
rozproszone. Niezwykłe piękno minimalizmu, skromności i prostoty.
Sztuka jako forma medytacji... Sam 'taniec' o tradycji sięgającej
późnej epoki Edo. Piękne kimona, i układy estetyczne (akompaniament)
... zestawione następnie przemiennie z muzyką polską, z początku niezbyt szczęśliwie dobraną... ale w II części już znakomicie się komponującą... (2 ostatnie utwory i finał...- chóru kameralnego prowadzonego przez M.Zytke) . Raz jeszcze podkreślę piękno wykonania T. Hanasaki... jakiż ogromny żal... że ta sztuka piękna,
kształtowanego przez wieki, wymagającego wielu lat doskonalenia
kunsztu... rozpadła się po przegranej wojnie... wraz z zupełnie
chybioną apologetyką anglosaskiego barbarzyństwa. Jakby Japonia bez
tej komponenty traciła swą duszę. Było to oczywiste... sądzę że dla
każdego... kto mógł tego wieczoru ujrzeć to na własne oczy, i odczuć ...tchnienie przeszłości.
5-10 18:52:49 Robert Ł. 5 X 2014 Koncert zespołu „Le Passioni dell'Anima” w ramach cyklu „Muzyka dawna” w Muzeum Narodowym w Warszawie – Al. Jerozolimskie. Na początku żywe wykonanie przepięknej sonaty B-dur G.F. Haendla, potem interesujący utwór na renesansową lutnię (M. Zalewski), następnie trochę 'ogólnotematycznej' muzyki późnego baroku... i na koniec również b. ładna sonata IV G.F. Telemanna. Ten początek i koniec wraz z bisem... pozostawił najlepsze i poruszające szczerze wrażenie... Instrumentarium z epoki.... z wyraźnym zaznaczeniem pary skrzypiec (K. Guz, G.Lalek) , oczywiście i tradycyjny wtedy a charakterystyczny klawesyn . Miły wieczór... zakończony po koncercie - ... przy ładnej pogodzie - spacerem rozświetlonymi ulicami śródmieścia. Wstęp Wolny.
28-9 19:13:06 Robert Ł. 28 IX 2014 Koncert organowy pary wykładowców UMFC w Warszawie w Kościele Wszystkich Świętych na ul. Grzybowskiej.
W jesiennym i wieczornym półmroku Świątyni... muzyka organowa stanowiła znakomity podkład pod porządkowanie się rozproszonych i gubiących się niekiedy w ciągu dnia myśli.
W jej tle pięknie brzmiały słowa psalmów. I to chcę podkreślić... Muzyka organowa nie koncentruje uwagi... stanowi natomiast tło... na którym inne treści mogą znaleźć swoje właściwe miejsce...
Potem msza z pięknym udziałem parafialnej scholi. Po niedzielnym wieczorze.... i mądrym 'Słowie' - można rzec, jest nadzieja - by to co 'rozproszone' na nowo ... 'pozbierać'.
27-8 20:02:03 Robert Ł. 27 sierpnia 2014 Bardzo ciekawy koncert na 2 marimby , instrumenty perkusyjne, i gitarę w sali koncertowej UMFC na Okólnik 2 (w ramach cyklu 'Dziekanka') . Był to już ostatni koncert tego sezonu... i jak zwykle ostatnio spodziewałem się … kolejnej porcji mniej lub bardziej „sztuki dekonstrukcyjnej” - której czas już dawno przeminął … Ale tak nie było... Studenci Akademii Sztuki w Szczecinie … zaprezentowali niecodzienne instrumentarium (marimba) w pięknej formie... Szczególnie ładnie brzmiało połączenie 2 marimb... z których jedna... ta mocniej zmodernizowana wydobywała szczególnie głębokie i ciągłe dźwięki... Również wykonanie na werbel... wybrzmiewało w sposób pełny... Włączony w szerszy udział różnych instrumentów mogło stworzyć dzieło doskonałe... Na koniec więc lata - miła muzyczna niespodzianka.
24-8 19:31:14 Robert Ł. 24 VIII 2014 Koncert Wielkiej Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Narodowej na dziedzińcu Królikarni na Mokotowie. Na szczęście organizatorzy pomyśleli o zadaszeniu dla artystów... Dzisiejszego dnia koncert odbył się …. w strugach deszczu, co dość rozpraszało uwagę... i nieodzowny okazał się parasol... ale nic nie ujmowało to z piękna wykonania dwóch utworów L. van Beethovena ... W programie: 1. Uwertura Egmont op.84, i III Symfonia Es-dur „Eroica” op.55. Jest jeszcze w miarę ciepło, ale przede wszystkim wdzięczność należy się muzykom za wytrwałość w niełatwych warunkach aury... Muzyka mieszała się z dźwiękami padających kropel... ale to że ten występ się odbył... było już czymś niezwykłym... Piękna stroje, piękna muzyka... mimo wszystko... Do następnego zatem spotkania... ponieważ artyści zostawili po sobie … właśnie uczucie wdzięczności... Wstęp wolny....
15-8 20:22:08 Robert Ł. … 15 VIII 2014 – Kościół św. Katarzyny – Contigas de Santa Maria - Alfonso X el Sabio; dziesięć utworów muzyki średniowiecznej... wykonanej w przepiękny sposób przez młody, żeński Zespół Muzyki Dawnej z Białegostoku - „Aulos Ensemble” . Stroje z epoki, sakralne otoczenie wewnątrz niewielkiego, a pięknego kościółka na dalekim Służewiu, bogaty zestaw dawnych instrumentów, i piękne niekiedy głosy, wszystko to tworzyło czas niezwykły, duchowo wzbogacający ... tego piątkowego wieczoru. W interpretacjach muzycznych dworskiej muzyki hiszpańskiej wyczuwalny był wpływ akcentów z rodzimego Podlasia... komponowało się to dość ciekawie...Było to miłe odkrycie... że od wielu już lat... trwa przywracanie tego, co warte wspomnienia z przeszłości dawnej Europy.... w takiej formie i u nas.
15-8 20:21:30 Robert Ł. W dniach 5 – 13 VIII 2014 seria aż 5-ciu mniej lub bardziej nieudanych spotkań z muzyką, w różnych miejscach, w różnej stylistyce – więc nie ma o czym wspominać, może poza uroczym wykonaniem 2 utworów W.A. Mozarta (Oiseaux, si tous les ans, Dans un bois solitaire) przez solistkę z Akademii Muzycznej w Katowicach (sopran w akompaniamencie fortepianu) , w ramach cyklu spotkań z muzyką w 'Dziekance', na Krak. Przedm.... . Gdy już wydawało się... że nieszczęsne pasmo muzycznych porażek, może nie mieć swego końca....
3-8 8:24:22 Robert Ł. 2 VIII 2014 – Finałowy koncert Festiwalu „Od Chopina do Góreckiego” w Sali Koncertowej UMFC – ul. Okólnik 2. w wykonaniu studentów tejże uczelni z Korei, Japonii, Indonezji, Maroka, Kanady, Polski. Święto muzyki fortepianowej w miłym dla ucha wydaniu. O ile Koncert Jubileuszowy z 31 VII zdał się prawie całkowitym nieporozumieniem, z wyjątek wykonań 2 koreańskich sopranistek [Ye Young Sohn i Ae Ran Kin]... to finał był już wydarzeniem, gdzie wszystko było już na swoim miejscu... Ponownie ładnie brzmiały wykonania solistki w wysokich tonach [Lee So Myeong] w połączeniu z fortepianem, gra fortepianowa utworów Chopina [Mijako Honjo i Nour Ayadi] , czy utwory F. Liszta w interpretacjach koreańskich muzyków. I tym razem można było to faktycznie nazwać … promocją kultury europejskiej w Daleki Wschód. Miły prawie 3 godzinny wieczór w odprężającej od zdarzeń dnia codziennego i świątecznej atmosferze. Wstęp wolny.
30-7 20:07:55 Robert Ł. 30 VII 2014 – Koncert „Dziekanka” w ramach Festiwalu 'Letnie wieczory muzyczne'. Była w tym pewna zmyłka... ponieważ koncert mimo ładnej pogody odbył się w Sali Koncertowej Akademii Muzycznej na Okólnik 2. I bardzo dobrze, ponieważ ilość słuchaczy przekraczała 2-3 krotnie pojemność dziedzińca Dziekanki. Poza tym sala klimatyzowana , więc znacznie chłodniej... i akustyka lepsza... Trafiłem na wykonania absolwentów Akademii we Wrocławiu. Ładny i podnoszący na duchu wieczór... Szczególnie zapisało się w pamięci wykonanie Pablo de Sarasate - fantazji Carmen op. 25 na tematy z opery G. Bizeta, opr. Nicolas Baldeyrou, na klarnet (A.Eljasiński) i fortepian. Pozostałe wykonania na skrzypce , kontrabas i fortepian również warte poświęconego czasu... tworzyły harmonijną i ciekawą przestrzeń dźwięku. Wstęp wolny.
30-7 20:07:25 Robert Ł. 28 VII 2014 - jeden z serii niedzielnych koncertów chopinowskich w 'Łazienkach Królewskich'. Przy pięknej słonecznej pogodzie ładne wydarzenie. Doprawdy
bajkowa chwila z udziałem setek słuchaczy, którzy tą bajkową scenerię sami tworzą … Muzyka staje się nieco tłem... dla scenki rodzajowej, o tonacji letniego wakacyjnej sjesty mieszkańców i turystów, niczym ze scenki rodzajowej końca XIX w. nad wodnym oczkiem, i w towarzystwie zieleni.
15-7 5:37:35 Robert Ł. 13 VII 2014 – dwa kolejne przedstawienia na FTS w Colegium Nobilium. Jedno z nich dobrze uświadomiło, że performance będący rodzajem... autoterapii wykonawców, choć ma /nieopatrznie/ miejsce na 'deskach teatru', to jednak nie jest to samo co... 'sztuka'. Różnica w odbiorze jest znaczna. Te 5 spektakli jednak pokazało... że wśród performerów, czy wykonawców... są jednak również ... zapadające w pamięć... talenty aktorskie. Ogólnie b. sympatyczne przeżycie.
12-7 19:54:39 Robert Ł. 12 VII 2014 - Festiwal Teatrów Studenckich na Miodowej 22/24. Przyznam że bardzo byłem ciekawy jak wygląda sztuka młodzieżowa doby obecnej, w obliczu ostatnich gęstych afer z dennymi , obliczonymi na tanie sensacje importami z zagranicy? Jak wygląda też młodzież szkół teatralnych? I byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Obejrzałem 3 przedstawienia zespołów „Łoscemił', 'PaTaTaj', 'Ecce Homo” ... Wciąż poszukiwanie silnej ekspresji, co łączy z czasem przeszłym ... ale i pozytywnego, niejako niosącego ukojenie przesłania... co jest nową jakością jaką wnosi nowe pokolenie.... Ładne przeżycie, niosące nadzieje na przyszłość ... Oczywiście wstęp wolny... a widownia pełna... Ale co piękne … nie było chyba nikogo, kto by przyszedł... i usłyszał że miejsca już nie ma...
24-6 4:11:43 Robert Ł. 22 VI 2014 Kościół św. Trójcy... krótki koncert przyparafialnego chóru amatorskiego 'Vox Gaudii'. Występ tym razem nie w samym kościele, o znakomitej akustyce , ale w podziemnym Lutheraneum. Młody zespół... a występ pełen radości i uroku. W składzie odszukać było łatwo …. prawdziwe talenty.
24-6 4:11:01 Robert Ł. 20 VI 2014 Kameralny koncert członków zespołu Sinfonia Juventus w Zamku Ujazdowskim przy placu na Rozdrożu...
Oczywiście Wstęp Wolny...
Młodzi ludzie ze szkół muzycznych...
Początek i środek interesujący... Przyjemna chwila... Przyjemne otoczenie... Warto było się wybrać...
24-6 4:10:34 Robert Ł. 15 VI 2014 chorały gregoriańskie.... w kościele ewangelicko-reformowanym
To była zupełnie inna 'nisza'.... literalne przeniesienie formy i treści sprzed kilkuset lat... Sam kościół... wielką osobliwością... Niby prowincjonalny... ale w duchu ... silnie ortodoksyjnym.... I ta sceneria... szaty, i forma... Trudne doświadczenie... ale pouczające.
Prawie 'namacalnie' można było odczuć... specyficzny smak
średniowiecza, renesansu... i rozgrywających się wtedy dramatów.
24-6 4:09:39 Robert Ł. 14 VI 2014 - koncert Orkiestry Instrumentów Muzycznych - kantaty Bacha w Instytucie
Historycznym UW... w przepięknej Sali Kolumnowej, w której akurat miała miejsce wystawa replik rzeźb, upostaciowienia antycznych bóstw. ... owe repliki mają już 200 lat... Barokowa Muzyka szybko stała się niejako tłem, pod kontemplację pięknego otoczenia.
To że poza Kościołami włączają się w działania otwarte dla ogółu i Uczelnie... jest czymś pięknym.
10-6 15:42:05 Robert Ł. 9-VI-214.... koncert chóru z Sindelfingen ... w kościele św. Trójcy na ul. Królewskiej... Tym razem...
przybyłem na miejsce znacznie wcześniej... i to było dobre...
choć dla każdego do końca
miejsce siedzące by się znalazło...
Jakąż wielką niespodzianką... był fakt... iż nie był to jedynie
koncert zespołu z Niemiec... ale połączony wysiłek chóru z
Sindelfingen, chóru z bazyliki św. Krzyża w Warszawie... oraz
orkiestry młodzieżowej ze szkoły im. Karola Szymanowskiego w
Warszawie.
Wszystko... to razem... tworzyło Wielkie Dzieło... w realnym
działaniu... Wdzięczność należna wykonawcom, organizatorom i pomysłodawcom...
wielka.
Jakie wrażenia ?...
- moim skromnym zdaniem...
zapadły w pamięci ostatnie 2 utwory wykonane pod batutą
prowadzącego gości z Zachodu Michaela Kuhn'a... (część zachowana na moim tel. kom.) oraz niezwykle dla mnie udane ... wykonanie partii solowych wplecionych integralnie w wykonania chóru i orkiestry w części III
prowadzaną już przez polską dyrygentkę. Ta część była
wyśmienita....
To wrażenie , ale i w ogólne... wobec całości... było bardzo
pozytywne... Całość - choć nie udało się zapobiec takiej chwilowej "zupie dźwiękowej" w środku
przedstawienia... ale tylko chwilowej... co pewnie było nie do uniknięcia... przy połączeniu 3 integralnych organizmów, jakie tworzą zespoły... na tą właśnie chwilę... - wręcz cudowna... Niespełna 2 godziny... minęły... tak lekko... a co najważniejsze... wręcz najzupełniej realnie zmieniając stan ducha... w odbiorcy... jak za dotknięciem... Ducha Świętego....
Osobiście tego doświadczyłem...
dla Twórców, Pomysłodawców i Organizatorów wielkie wyrazy uznania...
Zaskoczenie tym większe... iż o przyjętej formule i rozmachu Dzieła...
można było się przekonać ... dopiero na miejscu.
Efekt był piękną niespodzianką dla wielu...
Przyszła taka myśl...
'Tak wspólnie tworzy się Przyszłość....' - i odbiorcy , jako słuchacze
... mogli być tego świadkami...
1-6 22:08:49 Robert Ł. 1 VI 2014 Oratorium MESYAH Haendla – wykonanie Poznańskiego Chóru Chłopięcego + Soliści z udziałem Orkiestry Teatru Wielkiego... w przepięknym Kościele św. Krzyża na Krak. Przedm.
Przyznam, że dzieło to … to wielkie wyzwanie zarówno dla wykonawców... jak i dla publiczności... Mam taką 'prywatną wersję'... trwa 55 minut... natomiast całe wykonanie trwało … 2 godziny i 20 min.
Dla artystów, szczególnie tak młodych, wysiłek ogromny... dla słuchaczy... też niemały... pozwalający się zastanowić... nad różnicą wrażliwości między współczesnością, a formą barokową by sprostać konwencji.
Ale dopiero takie dzieło... pozwala docenić do czego zdolny jest ludzki, głos czy nade wszystko wielogłos ..., jak piękna i różnorodna - nawet w tym jednym wykonaniu - potrafi być muzyka... i jaką ulgę przynosi … Wielki Finał ku któremu kondensuje się wysiłek wszystkich uczestników spektaklu tworzących na koniec jedną wspólnotę....
1-6 9:59:49 Robert Ł. 31 V 2014 Finałowy koncert Festiwalu Chóralnego – w kościele Wszystkich Świętych na pl. Grzybowskim – chóry ze Szwecji, Polski, Irlandii, Norwegii... Niektóre wykonania ładne... choć niełatwo wypełnić dźwiękiem tak znaczną przestrzeń... Sama myśl... wspólnego występowania zespołów z różnych krajów Europy, przybliżających własne tradycje... bardzo cenna. I ta forma całości... była szczególnie ujmująca...
16-4 18:54:05 Robert Ł. Koncert chóru kameralnego Il Canto. Il Canto jako kwartet męski, wykonanie Missy pro defunctis Orl.
Tło dla niezwykle konteplacyjnej chwili w świątyni Św. Trójcy...

Następnie szczere, trafne ze wszech miar i prawdziwe Słowo ze strony pastora tamtejszej parafii.

Prawie że ...mistyczna chwila ... pomiędzy codziennością...
19-1 20:04:08 Robert Ł. 18 I 2014 ... Poruszający, w ładnej oprawie ... kameralny koncert kolęd, przeplatanych Słowem - mającego upamiętnić poległych w tragedii smoleńskiej, w wykonaniu dzieci oraz Artystów Scen Warszawskich w kościele św. Klemensa przy ul. Karolkowej, Czas zadumy.... nad ścieżkami... jakimi ... być może głównie - podąża pamięć zbiorowa w naszym kraju.... Kobiety ...i Dzieci...
1 2